Okna dwu i trzyszybowe. Które warto wybrać do domu?

0
245

Czy doczekamy nagłej zmiany okien na modele nowszej generacji? Nie tak dawno temu wyrzuciliśmy stare, drewniane ramy okienne. Dziś, dwuszybowe okna plastikowe to domowy standard, który jest już wszędzie. Okna trzywarstwowe mogą je zastąpić, ale czy opłaca się je montować? Dowiedz się dla kogo są i do jakiego typu domu są dostosowane. Najważniejsze to, by nie wyrzucić pieniędzy w błoto.

Różnica w cenie okien dwu a trzyszybowych relatywnie nie jest duża. Dziś to jedynie kilkaset lub kilka tysięcy złotych. Przy tak długofalowej inwestycji, jak wymiana okien, ten rząd kwot nie wydaje się być przerażający. W końcu służą nam one przez wiele lat, a czasem nie są wymieniane do końca naszego życia. Warto się więc nad nimi zastanowić i przemyśleć wszystkie za i przeciw.

Dla kogo są okna trzyszybowe?

Przede wszystkim znalazły one zastosowanie w budownictwie pasywnym i energooszczędnym. To właśnie tam spełniają swoją rolę przez wysokie walory termoizolacji.
Są równie pożyteczne także w klasycznych domach i mieszkaniach. Trzeba tylko pamiętać o jednym…

Okna trzyszybowe są tym bardziej opłacalne, im pomieszczenie jest lepiej zaizolowane. Jeśli pojawiają się tunele termiczne, cała inwestycja pójdzie w niwecz. W starym budownictwie, które jest nieszczelne, zalecamy wybór okien dwuszybowych. Przed zakupem nowej wersji przeszklenia, sprawdź, czy nie występują u Ciebie znaczące spadki ciepła z tytułu nieszczelnej podłogi lub ścian. Zimne powietrze może się też wedrzeć przez dziury pod parapetem. Dlatego odpowiednie uszczelnienie jest kluczowe.

Ważny współczynnik

Warto wiedzieć, że to nie ilość warstw jest gwarantem dobrej termoizolacji okna, a parametr oznaczony literkami UW, czyli współczynnik przenikalności ciepła. W oknach trójwarstwowych średnio sięga on wartości równej 1 UW, przy czym w oknach dwuwarstwowych to już 1, 2 – 1, 4 UW, a najwyższy wynik wśród okien PCV na rynku to 1, 8 UW. Im współczynnik przenikania ciepła jest niższy, tym okna więcej ciepła zatrzymują wewnątrz.

Uw podaje się w odniesieniu do okna jednoskrzydłowego, o wymiarach 1230 x 1480 m. Gdy producenci podają inny rozmiar okna, mogą oni żerować na niewiedzy nieświadomych klientów. Podobnie jak w przypadku, gdzie firmy podają tę wartość z rozsuniętą roletą, wynik może być przekłamany na ich korzyść. Zwróć na to uwagę kupując okna.

Kogo wybrać, czyli mnogość wyboru? Równie istotne jest wybranie dobrej marki okien. Najlepiej zaufać wiodącym firmom, ze sprawdzoną opinią, choć i one potrafią nas rozczarować. W rozwiniętym rynku wybór producenta nie jest prosty, ale fora internetowe i zdanie znajomych mogą rozwiać wątpliwości. W końcu kto pyta, nie błądzi.

Ważne jest także wykonanie. Podstawowym czynnikiem decydującym o sukcesie jest montaż okien, który również decyduje o skutecznej termoizolacji. Chodzi o eliminacje mostków termicznych i dokładne połączenie okna ze ścianą. W oknach trzyszybowych wykorzystuje się tak zwany ciepły montaż, czyli montaż z wykorzystaniem piany i taśm paroszczelnych i paraprzepuszczalnej.

By tego dokonać, konieczne jest wynajęcie ekipy fachowców. Nie polecamy podejmować się montażu okien trzyszybowych w pojedynkę, chyba, że mamy w tym zakresie doświadczenie. Tutaj brak precyzji skutkuje pojawieniem się grzyba na ścianie i stolarce. Liczba wykonawców tego typu usług jest tak duża, jak liczba producentów samych okien, więc jest w czym wybierać.

Podsumowując, okna trzyszybowe to ciekawe rozwiązanie dla osób, które są na etapie ich wymiany lub stawiają nowy dom. Będą skuteczne, pod warunkiem, że lokum spełnia wymogi szczelności, współczynnik przenikalności ciepła jest mały i montaż przebiegł prawidłowo. Jeśli któraś z tych rzeczy zawiedzie, możemy spodziewać się spadków cieplnych, czyli niższej efektywności okien. Jeśli zaś dom spełnia wszystkie warunki, zastosowanie okien trzyszybowych jest opłacalną inwestycją na lata.

Mimo to, nie zanosi się, by ludzie tłumnie wymieniali dwuszybowe okna na okna trzyszybowe. Być może jeszcze doczekamy takiej rewolucji? Nie można się przecież spierać nad faktem, że na oknach oszczędzać nie warto, tak samo jak na jakościowych produktach do budowy ścian, czy dachu. Jak wszędzie przyda się tu rozsądek i zimna kalkulacja.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here