Najciekawsze miejsca w Warszawie

Must-see w Warszawie, czyli wyborowa piątka obowiązkowa!

Sebastian Morawski
Styczeń 1 2017

Zwiedzanie Warszawy

Pałac w Wilanowie

Ten wyjątkowy pałac barokowy króla Jana III Sobieskiego to prawdziwa perła. Zaprojektowany jest w stylu włoskim z silnymi nawiązaniami antycznymi i warto zacząć zwiedzanie Warszawy od niego, zanim ruszy się w bardziej gwarne miejsca.

Socrealizm

W czasie II wojny światowej miasto zostało bardzo mocno zniszczone i chociaż część infrastruktury odbudowano z dbałością o zachowanie jej historycznej formy, to wiele obiektów wznoszono na nowo. Dzięki temu możemy dzisiaj oglądać ogromne ilości konstrukcji stworzonych w myśl idei socrealizmu, z których najbardziej monumentalny jest na pewno Pałac Kultury i Nauki. Interesującym miejscem jest też na pewno siermiężny Plac Konstytucji.

Powstanie Warszawskie

Powstanie Warszawskie nie jest oczywiście miejscem, które można by obejrzeć, ale ta tragedia narodowa rozgrywała się na wielu arenach w mieście, które są dzisiaj dla nas dostępne. Najważniejsze jest oczywiście samo Muzeum Powstania Warszawskiego i to właśnie tam warto jest szukać kolejnych propozycji do zobaczenia. Samo Muzeum też jest wspaniałe ze swoimi audiowizualnymi instalacjami.

Muzeum Warszawskie

Getto warszawskie

Na wielu gościach gigantyczne wrażenie robi teren Muranowa i Woli. W czasie okupacji Niemcy utworzyli tam getto dla ludności żydowskiej. Najważniejszym elementem tego terenu jest Muzeum Historii Żydów Polskich. Większość mieszkańców niestety zginęła w obozach zagłady, a po powstaniu w getcie obiekt rozwiązano. Warto jest się jednak przejść ulicami tych dzielnic i zobaczyć, co znajduje się w ich różnych miejscach.

Stadion Narodowy i Saska Kępa

Kiedy już obejrzało się wszystkie atrakcje w centrum i najważniejsze rzeczy, jakie Warszawa zawsze prezentuje wszystkim swoim wycieczkom, warto przejść przez Most Poniatowskiego na drugą stronę Wisły, gdzie trafimy najpierw na Rondo Waszyngtona, a zaraz za nim na Stadion Narodowy, jedną z aren EURO2012. Na stadionie dzieje się coś non stop, a ten obszar to słynna Saska Kępa, bardzo miła i rodzinna dzielnica, która przepraszała za Beatę Kempę i obiecuje, że jej tu nie zobaczymy.

Udostępnij